Spotkanie opłatkowe

Przygotowania do imprezy rozpoczęły się już na początku listopada, kiedy to każda z grup internatowych otrzymała scenariusz sceny filmowej. W listopadzie, Ewa Lembicz i Anna Makowiecka  rozpoczęły kręcenie kolejnych scen. Dzięki zaangażowaniu dzieci i wychowawców udało się stworzyć film, który mogliśmy oglądać w części artystycznej tegorocznych Jasełek. W pracowni kucharskiej dzieci pod kierunkiem pani Anny Kurzawy zgłębiały tajniki przygotowywania ciasta piernikowego i piekły pierniki, jak również rozwijały swoje talenty kulinarne przygotowując tradycyjne, wigilijne uszka. Na początku grudnia uczniowie Szkoły Podstawowej pod kierunkiem pani Jolanty Górskiej z dużą fantazja i radością lukrowali gotowe pierniki. W pracowniach internatu rozpoczęto wielkie szycie, którego efektem były stroje aniołów i woreczki na pierniki. Tajniki sztuki krawieckiej przybliżały swoim wychowankom pani Bożena Szymańska i pani Ela Szanecka. W grudniu pod kierunkiem pani Karoliny Książczak i członków Samorządu Wychowanków powstały choinki, które ozdobiły korytarze internatu, a także łańcuch życzeń, tworzony przez dzieci z naszego Ośrodka. Dnia 17 grudnia 2009 odbyło się Spotkanie Opłatkowe w naszym Ośrodku.  Świąteczny wystrój, zielone choinki, Gwiazdory,  blask świec,  dźwięk anielskich skrzypiec, zapach pieczonego jabłka z cynamonem i  smak pierniczków rozdawanych przed wejściem do świetlicy, wszystko to sprawiło, ze budynek internatu zamienił się w wyjątkowe, magiczne miejsce przepełnione świąteczną  atmosferą. W świetlicy  przy świetle lampek i cieniu tysiąca aniołów oczekiwaliśmy na część artystyczną. Chwilę oczekiwań umilały nam grające na skrzypcach anioły. Po obejrzeniu filmu, który ku uciesze twórców czasem wzruszał, czasem bawił widownię, a co najważniejsze wprowadzał w bożonarodzeniowy klimat większość oglądających, wszyscy udali się na uroczysta, świąteczną kolacje. Kolejny raz  mieliśmy okazje usiąść razem przy wigilijnym stole, porozmawiać, zjeść pyszna rybę i tradycyjnie wyśmienitą kapustę z grzybami. Z radością w sercu i pełnymi brzuchami każda z grup wraz ze swoimi opiekunami przeniosła świętowanie do pracowni w internacie. Tam dzieci oczekiwały na przyjście Mikołaja.